Taki lunch zawsze mnie cieszy. Nie trzeba go szykować nie wiadomo ile czasu. Korzysta się z tego, co ma się akurat w domu. A że żyjąc wg SW ma się w domu ich dużo, to często na mój lunch szykuję sobie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 maja 2016
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Kolorowa sałatka
Kolorowa sałatka
Składniki (ilość zależna od upodobań)
- rzodkiewki
- pomidorki koktajlowe
- papryka (u mnie żółta)
- jajka ugotowane na twardo
- sałata (rodzaj wg uznania)
- szczypiorek
- natka pietruszki
Sposób przygotowania
Wszystkie składniki, poza sałatą i ziołami, pokroić w kostkę. Sałatę porwać na kawałki. Wsypywać składniki na przemian do miseczki lub pojemnika na lunch. Na wierzchu posypać szczypiorkiem i pietruszką.
Według mnie, nie potrzeba żadnych dodatkowych przypraw ani sosów do sałatek. Jeśli jednak ktoś nie lubi "suchych" warzyw, to polecam beztłuszczowy sos winegret, co nie doda do sałatki żadnych grzechów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
